+7
Na padzie też można schudnąć
Zdaję sobie sprawę, że The Sun to brytyjska bulwarówka raczej niskich lotów, natomiast nie mogę pozostawić niezauważonym artykułu z niego na temat chudnięcia związanego z graniem. Naukowcy rodem z Hong Kongu przeprowadzili bowiem stosowne badania, z których wynika, że nie trzeba męczyć się jak Rysław i skakać po Balance Boardzie, aby stracić zbędne kilogramy. Granie na kanapie z padem w ręce w np. strzelaniny pozwala spalić 40% więcej kalorii, niż nie robiąc nic. Pozostając w tym stanie tracimy 68 kalorii na godzinę, więc grając dochodzimy prawie do 100. Czyli w całodziennej sesji jesteśmy w stanie spalić Big Maca.








